#26 Trylogia z Komisarzem Forstem

Przedstawiam Wam już legendarnego Forsta i jego poszukiwania bestii z Giewontu. Od tej trylogii zaczęła się moja przygoda z powieściami Remigiusza Mroza i jeśli ktoś jeszcze nie wie to mówię to teraz i będę pewnie powtarzać jeszcze wiele razy: UBÓSTWIAM KSIĄŻKI MROZA!!! 



Zacznijmy może od tego o czym jest trylogia z komisarzem Forstem? A więc pewnego razu na Giewoncie dochodzi do morderstwa. Mężczyzna, który stał się ofiarą mordercy został przez niego powieszony nago na krzyżu. Do prowadzenia tej sprawy zostaje przydzielony komisarz Wiktor Frost. Rozpoczyna śledztwo, a pomaga mu w tym dziennikarka Olga Szrebska. Forst nawet się nie spodziewa, że to śledztwo na zawsze zmieni jego życie.


Fabuła ciągle trzyma w napięciu, niespodziewane zwroty akcji zaskakują i nie raz przyprawiają o stan przedzawałowy. Tak mogłabym opisać tą trylogię. Pan Mróź bawi się z czytelnikiem w kotka i myszkę skutecznie wodząc go za nos. 

Każdą z części od początku do końca czytałam z zapartym tchem. Od tej właśnie serii zaczęła się moja przygoda z książkami Mroza, jak już wcześniej wspominałam i jestem nimi oczarowana.

Pierwsza część była moim zdaniem najlepsza. Ciągle trzymała w napięciu, a zakończenie zwaliło z nóg. W drugiej części zaczęła już się domyślać kto może być tą bestią z Giewontu, ale mimo to czytałam ją z przyjemnością. Natomiast trzeci tom zaskoczył mnie nie jeden raz i  zachwycił niesamowicie. Był zwieńczeniem całej trylogii.

Bardzo serdecznie Wam polecam tą serię. Mówię Wam, WARTO!!!

Amy
Reklamy

One Comment Add yours

  1. Anonimowy pisze:

    Przeczytałem całą serię! Uważam, że jest genialna. Już nie mogę się doczekać Deniwelacji!!!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s