Wywiad z panią Mariolą z kanału Przekartkowane

W ten niedzielny wieczór zapraszam Was na wywiad z przemiłą i przekochaną panią Mariolą z kanału Przekartkowane. Miłej lektury 🙂

 

Wiemy, że uwielbia pani kryminały. Co pani najbardziej podoba się w tym gatunku?

Przyznam szczerze, że kiedyś sama zadałam sobie to pytanie, gdyż osobiście nie ograniczam swojej czytelniczej pasji do tylko jednego gatunku literackiego – jednak największą sympatią, jak wspomniałaś na początku, darzę kryminały. Odpowiedź na to pytanie pojawiała się ponad dwadzieścia  lat temu temu w pewien deszczowy, niczym nie niewyróżniający się dzień. Pod wieczór byłam nie tylko zmęczona, ale i znudzona do tego stopnia, że nie planowałam nawet wieczornego czytania. W pewnym momencie w drzwiach pokoju stanął mój Tato, który zaszczepił we mnie miłość do książek i położył obok mnie kryminał Agathy Christie „ Morderstwo na plebani”. Skończyłam go czytać bardzo późno w nocy i dotarło do mnie, że rozwiązywanie wraz z bohaterami zagadek kryminalnych,  ściganie mordercy, wymierzanie sprawiedliwościowi, wchodzenie w umysł zbrodniarzy oraz  osób pozbawionych skrupułów, to jest to, co porywa mnie najbardziej.

Czy pamięta Pani pierwszą książkę z tego gatunku?

Miałam to szczęście, że pierwszym kryminałem, jaki przeczytałam był „Pies  Baskerville’ów”  Arthura Conan Doyle’a, a jest to powieść, o której trudno zapomnieć. Już w połowie książki wiedziałam, że przepadłam. Po pierwsze: pokochałam Sherlocka Holmesa.  Po drugie: wciągnęły mnie wspomniane wcześniej zagadki detektywistyczne. Po trzecie: nie potrafiłam się oprzeć tajemnicy sięgającej kilku pokoleń wstecz. Jeżeli w przyszłości stworzę ranking książek, od których powinno się rozpocząć swoją przygodę z kryminałami, to ta pozycja na pewno znajdzie się w pierwszej dziesiątce.

Jaka jest pani ulubiona książka kryminalna i dlaczego?

Niestety nie mam tego jednego ulubionego kryminału, w moim czytelniczym sercu zapisało się ich na stałe kilkadziesiąt. W odpowiedzi na to pytanie pozwolę sobie wymienić ich kilka. Oczywiście ze względu na sentyment wspomniany już  „Pies  Baskerville’ów”  Arthura Conan Doyle’a, następnie „Milczenie owiec” Tomasa Hariisa. James Paterson oczarował mnie „Kolekcjonerem kości”. Nie zapomnę nigdy „Dnia Szakala” Fredericka Forsytha oraz  „Chemii śmierci” Simona Becketta. Powieści kryminalne, które wymieniłam, zmusiły mnie do pogoni za mordercą, zwodziły na manowce moją detektywistyczną intuicję, wbijały w fotel dzięki niespodziewanym, zawrotnym zmianom akcji i co najważniejsze: czytałam je kilkukrotnie i wciąż nie potrafię się nimi nasycić. Powieści te zmusiły mój umysł do ciężkiej pracy i zabrały moją wyobraźnię w miejsca, których nigdy nie zapomnę.

Czy czytuje pani inne książki oprócz kryminałów, thrillerów i horrorów, np. powieści romantyczne?

Nie potrafię się oprzeć żadnej książce, która trafia do mojego domu. Oczywiście najbardziej lubię czytać kryminały, thrillery oraz horrory, ale  uwielbiam także powieści o tematyce przygodowej, łotrzykowskiej, fantastycznej czy sensacyjnej. Ostatnio przeczytałam pierwszy tom „Wielkich płaszczy”, czyli „Ostrze zdrajcy” napisanej przez Sebastiena de Castella. Zarówno fabuła jak i styl autora uwiodły mnie do tego stopnia, że nie mogę się doczekać kolejnej części.

 

Zawsze zadaję to pytanie: jaka jest według pani idealna książka?

Idealna książka to taka, która pozwala mi całkowicie zapomnieć o otaczającym mnie świecie. Gdybym miała kiedykolwiek stworzyć ranking idealnych książek, to odliczałabym ich pozycje poprzez ilość przyspieszonych uderzeń serca. Czytając muszę czuć, że jestem częścią rozgrywającej się historii, moje zmysły muszą być maksymalnie zaangażowane i co najważniejsze: idealna książka nie pozwala się odłożyć na bok nawet na chwile. Idealna książka pozostawia we mnie swoją cząstkę i nigdy o niej nie zapominam.

 

Wiemy, że to Maja zainspirowała panią do założenia kanału o książkach, ale czy coś jeszcze sprawiło, że wstąpiła pani do książkowej społeczności na YouTube?

Momentem przełomowym, w którym zdecydowałam się dołączyć do książkowej społeczności, był okres po wyprowadzaniu się z domu Kacpra, młodszego brata Mai. Nagle w pewnym stopniu stałam się samotna.  Bardzo kocham swoje dzieci i syndrom pustego gniazda czaił się tuż za rogiem mojej świadomości. Postanowiłam więc, że założę kanał „Przekartkowane”. Dzięki temu, będę mogła robić to, co kocham, czyli czytać książki i o nich mówić. Po drugie: zagospodaruje nadmiar wolnego czasu. Po trzecie: będę miała kontakt z Widzami, którzy na BookTube są cudowni i wielokrotnie dali mi wyrazy sympatii, o których nawet nie śniłam marzyć.

 

Czyta pani tylko zagranicznych autorów czy udaje się znaleźć jakieś „polskie perełki”

Czytam powieści zarówno zagranicznych oraz polskich autorów.  Uważam, ze mamy wielu wspaniałych rodzimych pisarzy. Pozwólcie, że wymienię tylko kilka nazwisk: Katarzyna Puzyńska, Aneta Jadowska, Agnieszka Pruska, Gaja Grzegorzewska, Tomasz Mróz, Jakub Ćwiek, Jacek Dukaj, Andrzej Sapkowski, Mariusz Czubaj. Ta lista mogłaby ciągnąć się jeszcze bardzo długo.

Ma pani ulubione miejsce do czytania?

Tak, mam dwa takie miejsca: huśtawka na działce (jednak z powodu kaprysów pogody nie zawsze mogę czytać w tym miejscu) oraz moje łóżko wycielone nieprzyzwoitą ilością poduszek.

Widziałam na jednym z pani ostatnich filmików, że kupiła pani maszynę do pisania. Czy tworzy pani coś własnego na tym cudzie?

Maszyna jest sprawna, ale jest tylko elementem dekoracyjnym. Czasami dla przyjemności napiszę na niej kilka słów. Stukotu maszyny nie da się z niczym porównać. Ma w sobie coś magicznego. Moim marzeniem jest napisać powieść. Mam już stworzony zarys bohaterów oraz fabuły, napisałam prolog oraz kilka pierwszych rozdziałów, ale na razie na tym koniec. Czekam obecnie na przypływ weny twórczej – jak znam swoje życie, może ona nigdy nie nadejść 😉

Ile książek liczy pani biblioteczka?

Nigdy ich dokładnie nie policzyłam, ale około 300. Jak widzisz nie jest to zbyt wiele, gdyż przez wiele lat raczej wypożyczyłam niż kupowałam książki. Dopiero od jakiegoś czasu staram się rozbudowywać własne zasoby.

Czy miewa pani kryzysy w czytaniu? Mam na myśli takie okresy, gdy nie ma pani nawet ochoty patrzeć na książki?

Miewam 🙂 Poważne kryzysy odcinają mnie od książek nawet na dwa, trzy tygodnie. Niestety często jestem sama sobie winna, gdyż najczęściej przychodzą, gdy przez dłuższy czas czytam po dwie, trzy książki dziennie.

Czyta pani jedną książkę, czy kilka na raz?

Zdarza mi się czytać dwie książki na raz, ale staram się tego unikać, gdyż uwielbiam oddać się książce całkowicie i być częścią jednej historii.

Czy omija pani niektóre fragmenty książek, czy czyta każdą książkę od deski do deski ?

Potrafię przeczytać książkę w kilkadziesiąt minut opuszczając opisy, ale stosuje taki styl czytania tylko, gdy muszę  przeczytać coś na cito lub książka średnio mi się podoba, zazwyczaj staram się czytać książkę od deski do deski. Omijając fragmenty książki narażamy się na utratę drobiazgów, które zubożają nasz ogólny pogląd na stworzony przez autora świat.

Gdyby wylądowała pani na bezludnej wyspie jaką książkę by pani ze sobą zabrała i dlaczego?

Zabrałabym oczywiście najdłuższą książkę, jaką mam w swojej biblioteczce, czyli „Ognisty Krzyż” Diany Gabaldon. Dokonałam tego wyboru z kilku powodów. Po pierwsze: kocham Jamiego, Claire oraz  pozostałych bohaterów i mogłabym  czytać o nich na okrągło. Poza tym ta część serii ma aż 1247 stron! Takie małe oszustwo, gdyż to jak zabrać ze sobą 3-4 książki o przeciętnej długości 🙂

Jakie jest pani zdanie na temat książek elektronicznych, czyli e-booków i co pani woli, książki papierowe czy e-booki, a może i to i to?

Zdecydowanie czytając w domu wole książki papierowe. Uwielbiam ich  zapach, przepiękne okładki, ten moment, w którym biorę je do ręki, przekładam kartki. To takie namacalne, rzeczywiste.  Jednak gdy jestem w podroży, ebooki są poręczniejsze, ponieważ możemy zabierać ze sobą niezliczoną ilość pozycji.

Ulubiony autor?

Tak jak w przypadku książki – i tu nie mogę wybrać jednego. Umówmy się, że na tej liście mogą znaleźć się wszystkie wcześniej wymienione nazwiska plus kilkadziesiąt innych.

Dziękuję Ci za te pytania i pozdrawiam zarówno Ciebie jak i Wszystkich Twoich czytelników 🙂

 

Ja również bardzo dziękuję Pani Marioli za odpowiedzi na moje pytania.

A Wy oglądacie kanał Przekartkowane? Jakie są Wasze ulubione kanały na booktube?

Reklamy

One Comment Add yours

  1. Martyna pisze:

    Świetny wywiad! Co do kanałów na Booktube’ie to śledzę wielu booktuberów i trudno byłoby mi tu wszystkich wymienić.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s